Na cysterskim szlaku

Uniwersytet Trzeciego Wieku w Margoninie

Na cysterskim szlaku

„Ora et Labora’ czyli ‘Módl się i pracuj’ - to podstawowa dewiza cystersów.

Do Polski (a właściwie do Łekna) Cystersi przybyli w XII wieku. Osiedlali się w miejscach bezludnych, gdzie przy pomocy fundatorów i swoją  ciężką  pracą wznosili klasztory i kościoły, a wokół klasztorów z czasem tworzyły się osiedla,  a później miasta.  W średniowieczu było 26 cysterskich opactw męskich i 17 żeńskich dziś pozostały tylko 4 męskie. Ale pozostały po nich wspaniałe świątynie i klasztorne zabudowania.  Które możemy podziwiać na tz.  Cysterskim Szklaku, którego duża część jest w Wielkopolsce.

Naszą  wycieczkę rozpoczęliśmy w Łeknie. Mile powitani  przez Stowarzyszenie Seniorów „Cystersi ‘ w Łeknie. Wysłuchaliśmy krótkiej opowieści o roli jaką cystersi  odegrali w dziejach miejscowości. Po czym udaliśmy się na spacer. Na dłużej zatrzymaliśmy się w zabytkowym kościele pw. Świętych Piotra i Pawła.

Następnie nasz autokar zatrzymał się w Tarnowie Pałuckim by zwiedzić  drewwniany kościół św. Mikołaja. Jest to jeden z najstarszych drewnianych kościołów w Polsce, powstał w ostatniej ćwierci XIV wieku. Wewnątrz znajduje się najwspanialszy w Polsce zespół polichromii,  która zdobi całe wnętrze kościoła: nawę główną, prezbiterium i zakrystię oraz fragmentarycznie drzwi wejściowe do kościoła w kruchcie pod wieżą. O tym co kryją malowidła i historii kościoła i okolicy opowiedział nam przewodnik.

Jadąc dalej do Wagrowca zatrzymaliśmy się w Lasku Łakińskim gdzie znajduje się grobowiec rotmistrza wojsk napoleońskich – Piramida w Wągrowcu.

I tak dotarliśmy do Wągrowca. Cystersi w XIV przenieśli  tutaj swoją siedzibę i  przez wiele lat ( do 1835 roku) dzieje miasta i jego rozwój były ściśle związane z klasztorem. Weszliśmy na terem opactwa (którym dziś opiekują się ojcowie Paulini), i krużgankami dotarliśmy do Kościoła Wniebowzięcia Najświetrzej MaryiPanny.

Dawna cysterska Opatówka to dziś Muzeum regionalne w Wągrowcu.